faktoring
Faktoring czy kredyt obrotowy: co wybrać
Oba rozwiązują ten sam problem, czyli brak gotówki na bieżącą działalność, ale różnią się dostępnością, zabezpieczeniem i tym, jak wyglądają w bilansie. Porównanie na liczbach.
Opublikowano 2026-10-10 · 929 słów

Ranking firm faktoringowych – aktualne oferty, ułożone według prowizja za 30 dni finansowania.
Różnica, od której wszystko się zaczyna
Kredyt obrotowy to pożyczone pieniądze, które musisz oddać. Faktoring to twoje własne pieniądze, wypłacone wcześniej. Z tej jednej różnicy wynikają wszystkie pozostałe.
Bank udzielający kredytu patrzy na twoją firmę: historię, wynik finansowy, majątek, zdolność kredytową. Faktor patrzy przede wszystkim na twoich odbiorców, bo to oni mają zapłacić. Dlatego faktoring bywa dostępny dla firm, które kredytu nie dostaną, o czym piszemy w tekście o faktoringu a zdolności kredytowej.
Porównanie na sucho
- Kto jest oceniany. Kredyt: twoja firma. Faktoring: twoi kontrahenci.
- Wymagany staż. Kredyt: zwykle od 12 do 24 miesięcy. Faktoring: część faktorów finansuje od pierwszego dnia działalności.
- Zabezpieczenie. Kredyt: najczęściej hipoteka, zastaw, weksel, poręczenie. Faktoring: zabezpieczeniem jest sama wierzytelność.
- Kwota. Kredyt: ustalona z góry, niezależna od sprzedaży. Faktoring: rośnie razem z obrotem, bo limit zależy od wartości faktur.
- Czas uruchomienia. Kredyt: od dwóch tygodni do dwóch miesięcy. Faktoring: od kilkunastu minut przy mikrofaktoringu do dwóch tygodni przy dużych limitach.
- Koszt. Kredyt jest zwykle tańszy. Faktoring kosztuje więcej, bo płacisz też za obsługę należności i czasem za przejęcie ryzyka.
Ile to naprawdę kosztuje
Policzmy na firmie, która potrzebuje 200 000 zł finansowania przez cały rok.
Kredyt obrotowy. Przy oprocentowaniu około 9% w skali roku i prowizji 2% od kwoty koszt wynosi mniej więcej 18 000 zł odsetek plus 4 000 zł prowizji, czyli 22 000 zł rocznie. Do tego dochodzi wycena zabezpieczenia i czas poświęcony na dokumentację.
Faktoring. Przy prowizji 1,2% miesięcznie od finansowanej kwoty i stałym wykorzystaniu limitu 200 000 zł koszt to około 2 400 zł miesięcznie, czyli 28 800 zł rocznie, plus opłata za przyznanie limitu.
Różnica wynosi niecałe 7 000 zł na korzyść kredytu. Pytanie brzmi, czy ten kredyt w ogóle dostaniesz i kiedy. Jak sprowadzić obie formy do jednej liczby, pokazujemy w tekście o realnym koszcie finansowania w skali roku.
Kiedy faktoring wygrywa mimo wyższej ceny
- Nie masz zdolności kredytowej, ale masz dobrych odbiorców. Najczęstszy przypadek. Młoda firma, firma po trudnym roku, firma bez majątku. Faktor liczy na wypłacalność twoich kontrahentów, a nie twoją.
- Potrzebujesz pieniędzy szybko. Mikrofaktoring potrafi wypłacić w kilkanaście minut. Żaden kredyt tak nie działa.
- Sprzedaż rośnie szybciej niż limit kredytu. Kredyt trzeba renegocjować, a limit faktoringowy rośnie sam wraz z wartością faktur.
- Nie chcesz obciążać majątku. Przy faktoringu zabezpieczeniem jest wierzytelność, a nie twoja nieruchomość.
- Chcesz oddać windykację. W cenie faktoringu jest monitoring płatności i upominanie się o pieniądze. To realna oszczędność czasu w małej firmie.
Kiedy lepszy jest kredyt
- Masz zdolność kredytową i czas. Jeśli bank powie tak, zwykle zapłacisz mniej.
- Twoi odbiorcy płacą od razu. Faktoring nie ma wtedy czego finansować.
- Finansujesz coś innego niż faktury. Zapas, inwestycję, remont. Faktoring obejmuje wyłącznie wystawione faktury.
- Masz rozdrobnioną sprzedaż osobom fizycznym. Faktoring działa tylko w obrocie między firmami.
Czy można mieć jedno i drugie
Można i często tak właśnie wygląda sensowna konstrukcja. Kredyt obrotowy pokrywa stałą, przewidywalną część zapotrzebowania, a faktoring obsługuje szczyty: sezon, duże zamówienie, nowego odbiorcę z długim terminem płatności.
Trzeba tylko sprawdzić dwie rzeczy. Czy umowa kredytowa nie zawiera zakazu cesji wierzytelności, bo banki często zastrzegają je sobie jako zabezpieczenie. I czy bank nie wymaga zgody na dodatkowe finansowanie zewnętrzne.
W praktyce to jest najczęstsza przyczyna odmowy faktoringu u firm, które mają już kredyt. Wierzytelności są zajęte jako zabezpieczenie i nie można ich scedować na faktora. Warto to sprawdzić, zanim złożysz wniosek.
Trzecia droga, o której się zapomina
Zanim wybierzesz którekolwiek z nich, policz, ile kosztuje cię sam odroczony termin płatności. Czasem najtańszym rozwiązaniem jest renegocjacja terminów z odbiorcą albo rabat za wcześniejszą zapłatę. 2% rabatu za płatność w siedem dni to w skali roku taniej niż jedno i drugie finansowanie. Jeśli jednak zostajesz przy faktoringu, ceny firm zestawiamy w rankingu firm faktoringowych.


